No widzicie, jak ładnie ubywa:)
Tak jak planowałam, wczoraj dwugodzinne zajęcia jogi. Nie wiem jak u was, ale u mnie podczas jogi zawsze wychodzi, w jakim stanie psychofizycznym jestem - na innych zajęciach można poudawać, pomarkować - na jodze wszystko widać jak na dłoni. Wczoraj miałam problemy nawet z bardzo prostymi (z reguły) asanami... Ech...
dobrze Ci idzie, oby tak dalej! ♥
OdpowiedzUsuńBrawo, jak tak dalej pójdzie niedługo z licznika zniknie jedna 9 ;) Trzymam kciuki za kolejne ujemne kalorie ;)
OdpowiedzUsuńKurczę, dziewczyny - nawet nie macie pojęcia, jak motywująco na mnie działa wasze zainteresowanie :))))))
OdpowiedzUsuń