środa, 27 listopada 2013

994 900

Wczoraj zaordynowałam sobie półtorej godziny jogi, więc licznik nieszczególnie w dół, ale na razie trzeba oszczędzać (stymulując zarazem) swoją Fuss, która jest platt.

Wybierałam zatem asany, które mogą pomóc rozciągnąć i wzmocnić mój nieszczęsny problem. Tutaj >> można poczytać więcej. Jednak polski internet to nadal głównie śmietnik, niestety.

2 komentarze:

  1. Ja ćwiczyłam jogę z płyt które miałam z Vity. A w moim rodzinnym mieście już drugi tok z rzędu były organizowane latem bezpłatne zajęcia jogi w parku, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze na nie się wybrać. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym roku się uda? Bo jednak ćwiczenie pod okiem instruktora, a przy płycie to zupełnie inna sprawa:)

      Usuń