No niestety, musiałam sobie trochę odpuścić - złapało mnie przeziębienie przesileniowe, niby nic, ale czułam się fatalnie :( Tak więc z ćwiczeń nici. Na szczęście już jest OK - dzisiaj miałam wolny ranek, więc wybrałam się na godzinkę TBC. Lubię ćwiczyć rano, nie dość że jest mniej osób, to jeszcze mam później mnóstwo energii na cały dzień!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz